Było to lato, gdy umarł Coltrane, lato miłości i zamieszek, kiedy poezja, rock’n’roll, sztuka i seksualność zderzały się ze sobą i wybuchały z całą mocą. Przypadkowe spotkanie na Brooklynie pchnęło dwoje młodych ludzi na drogę twórczości artystycznej, poświęcenia i inicjacji.
Patti Smith została poetką i rockową wokalistką, Robert Mapplethorpe rozwijał swój prowokacyjny styl w dziedzinie fotografii. Połączeni niewinnością i entuzjazmem przemierzali Nowy Jork od Coney Island po 42. ulicę, aż dotarli do słynnego okrągłego stołu w Kansas City, gdzie brylował krąg Andy’ego Warhola.
W tym środowisku barwnej alternatywnej cyganerii, ludzi okrytych dobrą i złą sławą, dwoje dzieciaków zawarło pakt, że będą się o siebie troszczyć.
„Poniedziałkowe dzieci” zaczynają się jako historia miłosna, a kończą jako elegia. To hołd złożony Nowemu Jorkowi przełomu lat 60. i 70., jego bogaczom i biedakom, sprzedajnej miłości i demonom. To prawdziwa baśń, portret dwojga młodych początkujących artystów w przededniu sławy.
Książka została nagrodzona National Book Award i znalazła się w finale wielu innych nagród literackich (m.in. Los Angeles Times Book Prize oraz National Book Critics Circle Award). Przez 37 tygodni utrzymywała się na liście bestsellerów „New York Timesa”.