🚚 Free Worldwide Shipping on All Orders!Shop Now
HomeSklep

Życie w chłopskiej chacie

Product image 1

Życie w chłopskiej chacie

Kamil Janicki, autor bestsellerowej „Pańszczyzny”, po raz kolejny zabiera nas w wiejskie opłotki. Rekonesans będzie to arcyciekawy i obfitujący w spostrzeżenia, niekoniecznie jednak tak zachwycające jak te z pobytów w skansenach. Ebook „Życie w chłopskiej chacie” zaprasza nas do surowego świata naszych przodków. W świecie tym łóżko było luksusem, a okno – niechętnie otwieranym „udogodnieniem”. We włościańskiej chacie trzask drewna palącego się w piecu i aromat chleba mieszały się z wszechobecnym dymem i zapachem zwierząt. Jak w końcu udało się zmienić ten mało sielski obraz wiejskiego życia? O tym również pisze Kamil Janickim w swojej książce.

✓ Jak wyglądał zwyczajny dzień w chłopskiej chacie?
✓ Dlaczego nasi przodkowie nie używali łóżek?
✓ Skąd na wsiach tysiącletnia awersja do wychodków?
✓ Jak chłopi radzili sobie bez stołu i dlaczego nigdy nie otwierali okien?

Szum wiatru w polu, trzask palącego się w piecu drewna i swojski aromat świeżego chleba – tak było, to prawda, ale… nie jesteśmy w skansenie. Życie w autentycznej chłopskiej chacie przez długi czas oznaczało spanie z krowami, wodę zalewającą ściany, dławiący dym i zapachy, które dzisiaj nawet trudno sobie wyobrazić. Tamte wiejskie domy, nazywane „okopciałymi budami”, nie mogły być dziełami sztuki – najczęściej były raczej dziełem straszliwej biedy. Z klepiskiem zamiast podłogi, oknem zasłoniętym deską lub zapchanym szmatami i bez najprostszych nawet wygód – bo tak mieszkali pradziad, dziad i ojciec.

O tym, jak nasi przodkowie żyli w takich warunkach, jak wyglądała ich codzienność i jak w końcu udało się zmienić obraz wiejskiego życia, pisze w swojej kolejnej książce Kamil Janicki. Autor zmusza do odrzucenia sielankowych obrazów z muzeów i zaprasza do przestąpienia progu prawdziwej włościańskiej chaty. Uwaga na głowę!

Kamil Janicki, autor bestsellerowej „Pańszczyzny”, po raz kolejny zabiera nas w wiejskie opłotki. Rekonesans będzie to arcyciekawy i obfitujący w spostrzeżenia, niekoniecznie jednak tak zachwycające jak te z pobytów w skansenach. Ebook „Życie w chłopskiej chacie” zaprasza nas do surowego świata naszych przodków. W świecie tym łóżko było luksusem, a okno – niechętnie otwieranym „udogodnieniem”. We włościańskiej chacie trzask drewna palącego się w piecu i aromat chleba mieszały się z wszechobecnym dymem i zapachem zwierząt. Jak w końcu udało się zmienić ten mało sielski obraz wiejskiego życia? O tym również pisze Kamil Janickim w swojej książce.

✓ Jak wyglądał zwyczajny dzień w chłopskiej chacie?
✓ Dlaczego nasi przodkowie nie używali łóżek?
✓ Skąd na wsiach tysiącletnia awersja do wychodków?
✓ Jak chłopi radzili sobie bez stołu i dlaczego nigdy nie otwierali okien?

Szum wiatru w polu, trzask palącego się w piecu drewna i swojski aromat świeżego chleba – tak było, to prawda, ale… nie jesteśmy w skansenie. Życie w autentycznej chłopskiej chacie przez długi czas oznaczało spanie z krowami, wodę zalewającą ściany, dławiący dym i zapachy, które dzisiaj nawet trudno sobie wyobrazić. Tamte wiejskie domy, nazywane „okopciałymi budami”, nie mogły być dziełami sztuki – najczęściej były raczej dziełem straszliwej biedy. Z klepiskiem zamiast podłogi, oknem zasłoniętym deską lub zapchanym szmatami i bez najprostszych nawet wygód – bo tak mieszkali pradziad, dziad i ojciec.

O tym, jak nasi przodkowie żyli w takich warunkach, jak wyglądała ich codzienność i jak w końcu udało się zmienić obraz wiejskiego życia, pisze w swojej kolejnej książce Kamil Janicki. Autor zmusza do odrzucenia sielankowych obrazów z muzeów i zaprasza do przestąpienia progu prawdziwej włościańskiej chaty. Uwaga na głowę!

$11.22
Życie w chłopskiej chacie
$11.22

Description

Kamil Janicki, autor bestsellerowej „Pańszczyzny”, po raz kolejny zabiera nas w wiejskie opłotki. Rekonesans będzie to arcyciekawy i obfitujący w spostrzeżenia, niekoniecznie jednak tak zachwycające jak te z pobytów w skansenach. Ebook „Życie w chłopskiej chacie” zaprasza nas do surowego świata naszych przodków. W świecie tym łóżko było luksusem, a okno – niechętnie otwieranym „udogodnieniem”. We włościańskiej chacie trzask drewna palącego się w piecu i aromat chleba mieszały się z wszechobecnym dymem i zapachem zwierząt. Jak w końcu udało się zmienić ten mało sielski obraz wiejskiego życia? O tym również pisze Kamil Janickim w swojej książce.

✓ Jak wyglądał zwyczajny dzień w chłopskiej chacie?
✓ Dlaczego nasi przodkowie nie używali łóżek?
✓ Skąd na wsiach tysiącletnia awersja do wychodków?
✓ Jak chłopi radzili sobie bez stołu i dlaczego nigdy nie otwierali okien?

Szum wiatru w polu, trzask palącego się w piecu drewna i swojski aromat świeżego chleba – tak było, to prawda, ale… nie jesteśmy w skansenie. Życie w autentycznej chłopskiej chacie przez długi czas oznaczało spanie z krowami, wodę zalewającą ściany, dławiący dym i zapachy, które dzisiaj nawet trudno sobie wyobrazić. Tamte wiejskie domy, nazywane „okopciałymi budami”, nie mogły być dziełami sztuki – najczęściej były raczej dziełem straszliwej biedy. Z klepiskiem zamiast podłogi, oknem zasłoniętym deską lub zapchanym szmatami i bez najprostszych nawet wygód – bo tak mieszkali pradziad, dziad i ojciec.

O tym, jak nasi przodkowie żyli w takich warunkach, jak wyglądała ich codzienność i jak w końcu udało się zmienić obraz wiejskiego życia, pisze w swojej kolejnej książce Kamil Janicki. Autor zmusza do odrzucenia sielankowych obrazów z muzeów i zaprasza do przestąpienia progu prawdziwej włościańskiej chaty. Uwaga na głowę!

Życie w chłopskiej chacie | ArtRage